Mały Taylor konstruuje misterną budowlę z klocków. Jest bardzo dumny z efektów swojej ciężkiej pracy. Tymczasem niespodziewanie wydarza się coś, co sprawia, że konstrukcja się zawala.
Pojawiają się bardzo różne emocje, a wraz z nimi szereg wątpliwych doradców. Przybywają kolejne zwierzęta, ale żadne z nich nie słucha Taylora.Wszystko się zmienia, gdy do małego chłopca przychodzi niepozorny królik…
Przeczytajcie wspaniałą opowieść o tym, że „czasem uścisk znaczy więcej niż słowa”, że milczenie często jest ważniejsze niż potok słów, że bycie tuż obok daje siłę i wiarę w to, że za chwilę będzie lepiej.
„A królik słuchał” Cori Doerrfeld to książka ukazująca prawdę uniwersalną.
Polecam dla małych – aby oswoić emocje, dla dużych – aby zrozumieć i wspierać.
C. Doerrfeld, A królik słuchał, wyd. mamania, Warszawa 2018.

